Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi granicho-bez-4 z miasteczka Paniówki. Mam przejechane 163219.88 kilometrów w tym 15988.86 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.78 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 666920 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy granicho-bez-4.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 20.03km
  • Czas 00:48
  • VAVG 25.04km/h
  • VMAX 41.02km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt unibike viper
  • Aktywność Jazda na rowerze

kiedy przestanie wiać?

Środa, 25 marca 2009 · dodano: 25.03.2009 | Komentarze 0

Miała być szybka dwudziestka, a była walka z wiatrem.




  • DST 23.47km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:00
  • VAVG 23.47km/h
  • VMAX 39.92km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt author versus
  • Aktywność Jazda na rowerze

bankomat

Wtorek, 24 marca 2009 · dodano: 24.03.2009 | Komentarze 0

Zmaganie się z wiatrem. Ciekawe jak będą działały za kilka lat bankomaty przy zapowiadanej hiperinflacji wzorowanej na Zimbabwe.




  • DST 23.56km
  • Czas 01:01
  • VAVG 23.17km/h
  • VMAX 34.82km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt author versus
  • Aktywność Jazda na rowerze

i znów dziś na mittag

Poniedziałek, 23 marca 2009 · dodano: 23.03.2009 | Komentarze 2

Znów zacznie się wypłukiwanie magnezu, a było tak fajnie na zaległym urlopie.

waga: 84.1 kg ( -0,4/marzec, -3,9/rok)




  • DST 27.95km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:18
  • VAVG 21.50km/h
  • VMAX 41.02km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt author versus
  • Aktywność Jazda na rowerze

małe co nieco przed deszczem

Niedziela, 22 marca 2009 · dodano: 22.03.2009 | Komentarze 2

Zdążyć przed deszczem. Trochę zmokłem, ale było przyjemnie. Spotkałem nawet Pana wychodzącego ze spożywczaka z pyrtulką. Chyba kryzys zawitał już na wieś sielską anielską.


a teraz napełnianie oczka, wg icm ma lać:)




  • DST 46.54km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:18
  • VAVG 20.23km/h
  • VMAX 42.90km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt unibike viper
  • Aktywność Jazda na rowerze

u księgowego

Sobota, 21 marca 2009 · dodano: 21.03.2009 | Komentarze 0

Rano u księgowego w sprawie odliczeń poniesionych strat Leonteamu. Po południu po sukcesach naszych przyszłych złotych medalistów olimpijskich rundka doookoooła zamku. Jak do tej pory było krucho z medalami na zimowych igrzyskch, tak teraz obstawiam kilka złotek: Małysz(x2), Kowalczyk(x3), Sikora(x4). Super co?

waga: 84.5 kg ( +-0,0/marzec, -3,5/rok)




  • DST 38.50km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:55
  • VAVG 20.09km/h
  • VMAX 36.89km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt author versus
  • Aktywność Jazda na rowerze

coraz trudniej

Piątek, 20 marca 2009 · dodano: 20.03.2009 | Komentarze 1

Coraz trudniej zbijać wagę. Nawet trzy tony węgla wiele nie pomogły.

waga: 84.7 kg ( +0,2/marzec, -3,3/rok)




  • DST 20.22km
  • Czas 00:47
  • VAVG 25.81km/h
  • VMAX 39.29km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt unibike viper
  • Aktywność Jazda na rowerze

po zmroku

Czwartek, 19 marca 2009 · dodano: 19.03.2009 | Komentarze 0

Po całym dniu spędzonym w ogrodzie wieczorna próba gibkości.




  • DST 41.13km
  • Czas 02:00
  • VAVG 20.57km/h
  • VMAX 34.18km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt unibike viper
  • Aktywność Jazda na rowerze

członek nie strzymał i napisał:)

Środa, 18 marca 2009 · dodano: 18.03.2009 | Komentarze 0

Kręcenie wokół domu, zamku i kapliczki. Jutro atak na oczko wodne, folia wreszcie w garażu.



waga: 84.8 kg ( +0,3/marzec, -3,2/rok)




  • DST 35.88km
  • Czas 01:26
  • VAVG 25.03km/h
  • VMAX 48.28km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt unibike viper
  • Aktywność Jazda na rowerze

icm kłamie

Wtorek, 17 marca 2009 · dodano: 17.03.2009 | Komentarze 1

Ale zmokłem, a miało się wieczorem wypogodzić. Na podwójnej pętli. Tym razem wiało przeciwnie. Na 11 km avg aż 25,55 km/h. W niedzielę tylko 22.22.

waga: 84.5 kg ( +-0,0/marzec, -3,5/rok)




  • DST 25.64km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:14
  • VAVG 20.79km/h
  • VMAX 33.30km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt unibike viper
  • Aktywność Jazda na rowerze

odrabianie zaległości

Poniedziałek, 16 marca 2009 · dodano: 16.03.2009 | Komentarze 3

Od tygodnia odrabiam zaległości. Inni ciężko zimę przepracowali i już mają efekty. Zabrałem się ostro do roboty. Ziemia, powietrze, taczka i tak przez kilka godzin z odpowiednią kadencją. Efekt na wiosnę murowany, gdy zakwitną lilie wodne:)