Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi granicho-bez-4 z miasteczka Paniówki. Mam przejechane 162196.96 kilometrów w tym 15988.86 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.77 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 666020 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy granicho-bez-4.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 109.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 04:00
  • VAVG 27.25km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

KASZUBY - bikeholidays - dzień ostatni

Piątek, 8 sierpnia 2008 · dodano: 10.08.2008 | Komentarze 4

KASZUBY - bikeholidays - dzień ostatni
Na koniec rodzynek, czyli zapowiedź tego co mnie czeka na pynsyji. Setka przed obiadem, a nawet przed hejnałem. Do Lęborka bocznymi drogami po kaszubskich wsiach. Na półmetku avg 24 km/h. Powrót z wiatrem szybkim asfaltem, licznik przełączony na średnią i jazda 40-55 km/h. Po drodze cola i pół browaru, reszta do bidonu na potem, żeby nie było promili. W drodze zrodziła się pomysła rankingu moich najszybszych setek. Ta była najszybsza z naj.... No i koniec wakacji nad morzem, zaliczone 1011 wspaniałych kilometrów. Rower? Opona, łańcuch, napęd do wymiany.



Kategoria wczasy w siodle



Komentarze
Mlynarz
| 16:14 wtorek, 12 sierpnia 2008 | linkuj Tak... w pociągu spałem całą, dłuuuugą godzinę. :)
granicho-bez-4
| 15:58 wtorek, 12 sierpnia 2008 | linkuj Oj udały nam się wyjątkowo, a avg na tej setce mógł być lepszy. Niestety kaseta miała dobre ząbki tylko na najmniejszej, więc operowałem tylko przednią przerzutką. Trochę straciłem na piachu na wylocie z Dębek i podczas zwiedzania Lęborka.
Piotrek, ale Twój i Kosmy wyczyn to kosmos. Najzabawniejsze było spanie w pociągu:)
Mlynarz
| 12:11 wtorek, 12 sierpnia 2008 | linkuj Gratuluję!
Dla mnie taka średnie jak na razie raczej na tym dystansie jest nie do osiągnięcia.
Ale może kiedyś?! :)
Musze mniej piwka pić. ;)

Pozdrawiam!

Cieszę się, że wakacje Wam się udały!
Rafall
| 15:01 poniedziałek, 11 sierpnia 2008 | linkuj Piękne wakacje. Byłem w Jastrzębiej w lipcu i w sumie podobne kąty przejechałem. Następnym razem polecam gorąco odwiedzić Trójmmiejski Park Krajobrazowy - górki jak talala.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!