Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi granicho-bez-4 z miasteczka Paniówki. Mam przejechane 162738.79 kilometrów w tym 15988.86 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.78 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 666343 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy granicho-bez-4.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 1.00km
  • Teren 1.00km
  • Czas 00:05
  • VAVG 12.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Próba łańcucha przed Diablakiem.

Piątek, 15 czerwca 2007 · dodano: 15.06.2007 | Komentarze 1

Próba łańcucha przed Diablakiem.




  • DST 28.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:14
  • VAVG 22.70km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Canon Powershot A710 IS

Środa, 13 czerwca 2007 · dodano: 13.06.2007 | Komentarze 1

Canon Powershot A710 IS kupiony. Czterech bikerów z bikestats w Chudowie na naradzie przed wyprawą dookoła Diablaka. Granicho-bez-4, Terrago44, Slavo i Andrju_68 oczywiście.






  • DST 25.00km
  • Czas 01:13
  • VAVG 20.55km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zawsze trzeba myśleć, a zwłaszcza

Wtorek, 12 czerwca 2007 · dodano: 12.06.2007 | Komentarze 0

Zawsze trzeba myśleć, a zwłaszcza mówić pozytywnie. Po wczorajszych problemach z rozpiętym łańcuchem nie ma już śladu. Dziś kupiłem nowy i nawet chodzi, a zbytecznymi dwoma ogniwami przedłużyłem zmasakrowany przez pośpiech. W tej chwili authorek ma trzy kety i myślę, że pojedziemy aż do końca świata, a przynajmniej do końca roku. W życiu obowiązuje zasada, że trzeba iść za ciosem. Mam dwie nowe dętki i Juramaraton nie jest mi straszny. Jutro zlot bikerów pod kasztanami w związku z wyprawą na Diablaka.




  • DST 22.00km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:01
  • VAVG 21.64km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na tropie kibola.
Po tygodniu

Poniedziałek, 11 czerwca 2007 · dodano: 11.06.2007 | Komentarze 0

Na tropie kibola.
Po tygodniu są już pewne poszlaki: powracające zeszłoroczne pierwsze cztery cyfry 83.22. i nurtujące 400 km.
A tak na poważnie to chyba będzie na co zwalić na Jurze. Dziś rozpiął mi się łańcuch i nie dojechałem na Bradę.




  • DST 7.00km
  • Czas 00:24
  • VAVG 17.50km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tylko do zamku zmoknąć.

Niedziela, 10 czerwca 2007 · dodano: 10.06.2007 | Komentarze 1

Tylko do zamku zmoknąć.

jedna z ostatnich fotek z powershota a95:




  • DST 33.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:33
  • VAVG 21.29km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

- dwukrotna wizyta w

Piątek, 8 czerwca 2007 · dodano: 08.06.2007 | Komentarze 1

- dwukrotna wizyta w Urzędzie Stanu cywilnego
- u wulkanizatora z wczorajszym kolejnym flakiem
- w biurze maklerskim zaciągnąć języka o prawie poboru
- do nieczynnego bankomatu
- dotankować tuszu w spragnionej hp
- u skąpca w sprawie nowego Canona PowerShota A710




  • DST 24.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:28
  • VAVG 16.36km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na mecz okręgówki spotkać

Czwartek, 7 czerwca 2007 · dodano: 07.06.2007 | Komentarze 2

Na mecz okręgówki spotkać kiboli i na bocianie gniazdo pogadać z Hansem.




  • DST 33.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:32
  • VAVG 21.52km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

- po parkiet za 3.50

Środa, 6 czerwca 2007 · dodano: 06.06.2007 | Komentarze 0

- po parkiet za 3.50 PLN
- do nadwornego fotografa w zamku
- do apteki też w zamku
- na grillu u teściowej oblać astrę 3 z klimą i abeesem




  • DST 33.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:30
  • VAVG 22.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lasami do Mikołowa-Rety złapać kapcia.

Wtorek, 5 czerwca 2007 · dodano: 05.06.2007 | Komentarze 0

Lasami do Mikołowa-Rety złapać kapcia. Powrót przez Mikołów-Mokre ze średnią na kolarkę.




  • DST 129.00km
  • Teren 20.00km
  • Czas 05:36
  • VAVG 23.04km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jak dobrze mieć rower, jak

Poniedziałek, 4 czerwca 2007 · dodano: 04.06.2007 | Komentarze 6

Jak dobrze mieć rower, jak dobrze mieć urlop.
Czy można kilka wycieczek zaliczyć w jeden dzień?
- po parkiet do kolportera
- pilnować roweru prezesowej przed zamkiem ale nie chudowskim
- do Platana, a potem do Chorzowa z canonem do naprawy
- z przesyłką kurierską pełną witamin
- na poszukiwanie analizy technicznej niejakiego Pringa

Mało mi było i wieczorem ze Slavo rundka przez Orzesze i Mikołów. Przy okazji uzgodniliśmy kilka szczegółów wyprawy dookoła Diablaka. Do domu wróciłem resztami sił. Z głodem nie wygrasz, a na samej wodzie daleko nie zajedziesz:)