Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi granicho-bez-4 z miasteczka Paniówki. Mam przejechane 162714.13 kilometrów w tym 15988.86 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.78 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 666343 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy granicho-bez-4.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 30.00km
  • Czas 01:02
  • VAVG 29.03km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jędrek zmotywowałeś mnie wczoraj.

Piątek, 4 lipca 2008 · dodano: 04.07.2008 | Komentarze 0

Jędrek zmotywowałeś mnie wczoraj. Jadę na maraton na góralu. Przy sprzyjającej pogodzie całkiem dobra próba. Tylko, czy na maratonie da się bez hampli?




  • DST 33.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 24.75km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czwartek, 3 lipca 2008 · dodano: 03.07.2008 | Komentarze 0




  • DST 32.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:18
  • VAVG 24.62km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Walka z oporami toczenia.

Środa, 2 lipca 2008 · dodano: 02.07.2008 | Komentarze 0

Walka z oporami toczenia. Nie widzę siebie w niedzielę, chyba, że na trekingu:)




  • DST 34.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:43
  • VAVG 19.81km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z Irką w Łaziskach Górnych

Wtorek, 1 lipca 2008 · dodano: 01.07.2008 | Komentarze 0

Z Irką w Łaziskach Górnych po sztof na szaty:)




  • DST 20.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:48
  • VAVG 25.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziś na wsi pomyśleli, że mam coś

Poniedziałek, 30 czerwca 2008 · dodano: 30.06.2008 | Komentarze 0

Dziś na wsi pomyśleli, że mam coś z głową. W ciągu trzech trzech kwadransów byłem trzy razy w zamku. Taka mała kontrola rowerów przed ostatnim tegorocznym bikemaratonem. Trzy jazdy w kolejności: versus, viper i versus. Nie da się ukryć, że treking jest w stanie nawet do Torunia dojechać. Zastanawiam się na którym koniu zawitać w Krakowie. Mimo wszystko, chyba na tej ciężkiej krowie z dużymy oporami toczenia. Avg kształtował się rosnąco: 23.00, 24,30 i na koniec 25 km/h.




  • DST 153.00km
  • Czas 06:09
  • VAVG 24.88km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pielgrzymka rowerowa na Górę

Niedziela, 29 czerwca 2008 · dodano: 29.06.2008 | Komentarze 3

Pielgrzymka rowerowa na Górę Świętej Anny. Po wrzuceniu fotek i aktualizacji strony z żoną na dniach Mikołowa. Teraz kolejne zimne bażanty i lanie Germańców.

szczegóły na - stronie www.leonteam.kom.pl




















Kategoria wyjazd Leonteamu


  • DST 15.00km
  • Teren 7.00km
  • Czas 00:45
  • VAVG 20.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jutro piąta rowerowa pielgrzymka

Sobota, 28 czerwca 2008 · dodano: 28.06.2008 | Komentarze 0

Jutro piąta rowerowa pielgrzymka na Górę Świętej Anny. Zapraszam chętnych. Co z tego, że czereśnie obrodziły. W domu zabrakło krałzów, a ja ciągle na drzewie albo drabinie. Teraz dla odmiany mitag w Kapustowie.




  • DST 10.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:28
  • VAVG 21.43km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Żeby nie

Piątek, 27 czerwca 2008 · dodano: 27.06.2008 | Komentarze 0

Żeby nie było....




  • DST 25.00km
  • Czas 00:52
  • VAVG 28.85km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Metrażowanie DK 44 od A4 do Auchana

Środa, 25 czerwca 2008 · dodano: 26.06.2008 | Komentarze 0

Metrażowanie DK 44 od A4 do Auchana w Mikołowie przed całkiem poważną próbą jazdy godzinnej. Szkoda, trochę za krótka, tylko 15 km w jedną stronę. Nie obejdzie się bez trzeciego nawrotu. Dziś myknąłem tę kwaretkę spacerkiem. Trzyletni asfalt wyjątkowo ciągnie. Nie dziwię się Wieśkowi z pojedynku na szprychy, że tak często tędy śmiga.




  • DST 31.93km
  • Czas 01:00
  • VAVG 31.93km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jazda godzinna. Cały tydzień

Wtorek, 24 czerwca 2008 · dodano: 24.06.2008 | Komentarze 0

Jazda godzinna. Cały tydzień miałem pykać po 25 km, ale na jedynastym kilometrze po dwóch wspinaczkach na szosie z Bujakowa do Mokrego zwęszyłem okazję na poprawienie życiowego wyniku w jeździe godzinnej. Na Sośniej Górze avg z 30 spadł tylko na 28.7 więc wziąłem się do roboty. Jazda z prędkością pod 40 km/h wywindowała średnią prędkość pod 31 km/h. Nie było więc odwrotu, nawrót Gliwicką aż pod Siestę i zabawa z avg aż do domu. Szkoda tych dwóch postojów na światłach.


Kategoria jazda godzinna