Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi granicho-bez-4 z miasteczka Paniówki. Mam przejechane 162526.33 kilometrów w tym 15988.86 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.78 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 666343 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy granicho-bez-4.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 23.40km
  • Czas 00:46
  • VAVG 30.52km/h
  • VMAX 58.79km/h
  • HRmax 160 ( 93%)
  • HRavg 140 ( 81%)
  • Kalorie 580kcal
  • Podjazdy 151m
  • Sprzęt unibike crossfire
  • Aktywność Jazda na rowerze

1/7 na 80%

Czwartek, 19 września 2013 · dodano: 19.09.2013 | Komentarze 0

Tajemnica słabych wyników na pętli rozwiązana. Po 29,66 km/h 3 września góralem później nie mogłem trekingiem wykręcić nawet 28 km/h. Tak, złamana ośka była powodem.

Dziś na nawrocie 29,95/140.




  • DST 100.70km
  • Teren 30.00km
  • Czas 04:13
  • VAVG 23.88km/h
  • Temperatura 82.4°C
  • HRavg 112 ( 65%)
  • Kalorie 1882kcal
  • Podjazdy 394m
  • Sprzęt unibike crossfire
  • Aktywność Jazda na rowerze

pseudogrzybobranie

Czwartek, 19 września 2013 · dodano: 19.09.2013 | Komentarze 0

... w Rudach Raciborskich. Ostatnie kilkanaście kilometrów z akumulatotem w plecaku. Masakra, gdyby tak ważyć ociupinę więcej.




  • DST 130.16km
  • Teren 30.00km
  • Czas 06:06
  • VAVG 21.34km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Temperatura 82.5°C
  • HRavg 105 ( 61%)
  • Kalorie 1988kcal
  • Podjazdy 540m
  • Sprzęt unibike crossfire
  • Aktywność Jazda na rowerze

grzybobranie za Żędowicami

Środa, 18 września 2013 · dodano: 18.09.2013 | Komentarze 3

... i powrót z pełnym dużym plecakiem grzybów pod wiatr na ukręconej ośce. Minimalna waga tegoroczna osiągnięta. Właśnie po 10 słoikach grzybów i wymianie tylnego koła łykam trzeciego browara.


Dużoooo grzybów © granichobez4


Wilk syty i owca cała © granichobez4




  • DST 49.34km
  • Czas 02:00
  • VAVG 24.67km/h
  • VMAX 41.36km/h
  • HRavg 123 ( 71%)
  • Kalorie 1175kcal
  • Podjazdy 242m
  • Sprzęt unibike crossfire
  • Aktywność Jazda na rowerze

a miało po siedemnastej

Wtorek, 17 września 2013 · dodano: 17.09.2013 | Komentarze 0

...nie padać. Dziś na mokrej technicznej wyjątkowa posucha. Gdzie one są? Spenetrowałem każdy metr:)




  • DST 36.71km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:49
  • VAVG 20.21km/h
  • VMAX 37.81km/h
  • Podjazdy 126m
  • Sprzęt unibike crossfire
  • Aktywność Jazda na rowerze

zamieniłem kask

Wtorek, 17 września 2013 · dodano: 17.09.2013 | Komentarze 0

... na zimową czapkę i jest oki. Muszę się wygadać:) Te trzy kropki notorycznie stosowane są raczej objawem słabości.




  • DST 31.87km
  • Czas 01:23
  • VAVG 23.04km/h
  • Podjazdy 106m
  • Sprzęt unibike crossfire
  • Aktywność Jazda na rowerze

z dokręcenia

Poniedziałek, 16 września 2013 · dodano: 16.09.2013 | Komentarze 0

... wyszedł fajny zapas.




  • DST 88.20km
  • Czas 03:17
  • VAVG 26.86km/h
  • VMAX 58.24km/h
  • Temperatura 83.3°C
  • HRavg 120 ( 69%)
  • Kalorie 1823kcal
  • Podjazdy 374m
  • Sprzęt unibike crossfire
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zimna Wódka za mokra

Poniedziałek, 16 września 2013 · dodano: 16.09.2013 | Komentarze 0

Nie tym razem. W Rudzieńcu zatrzymała mnie ulewa. Tak szybko uciekałem przed chmurą, że do domu przywiozłem słońce. W Łaczy kultowa knajpa zamknięta.




  • DST 23.54km
  • Czas 01:10
  • VAVG 20.18km/h
  • VMAX 32.19km/h
  • Podjazdy 82m
  • Sprzęt unibike crossfire
  • Aktywność Jazda na rowerze

zafundowałem żonie

Niedziela, 15 września 2013 · dodano: 15.09.2013 | Komentarze 0

... ucieczkę z mokrych chudowskich stawów do suchych Paniówek.




  • DST 28.36km
  • Czas 01:08
  • VAVG 25.02km/h
  • VMAX 37.81km/h
  • Podjazdy 140m
  • Sprzęt unibike crossfire
  • Aktywność Jazda na rowerze

wczesny

Niedziela, 15 września 2013 · dodano: 15.09.2013 | Komentarze 2

...słoneczny poranek zaliczony.




  • DST 147.39km
  • Czas 06:10
  • VAVG 23.90km/h
  • VMAX 50.96km/h
  • HRavg 109 ( 63%)
  • Kalorie 2368kcal
  • Podjazdy 1130m
  • Sprzęt unibike crossfire
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stary Sącz

Sobota, 14 września 2013 · dodano: 15.09.2013 | Komentarze 0

Nadarzyła się okazja, więc sobota wykorzystana na maksa. Z Krynicy Zdrój przez Muszynę, Piwniczną, Rytro do Starego Sącza. Tam browar i powrót pod wiatr i pod prąd Popradu. Czas zapiepsza niemiłosiernie, ostatnio w tych stronach byłem w 2000 roku. Trzy cerkwie w Wierchomli, Andrzejówce i Miliku. Najciekawsze było ośmiokilometrowe zboczenie ze szlaku do Wierchomli. Po Beskidzie Sądeckim można jeździć. Wystarczy góral i moc w nogach. Na deser zostawiłem sobie przewyższeniowe kółko wspomnień przez Tylicz. Oj wtedy męczyłem się na pożyczonym rowerze bez powietrza.



Wjazd do Rytra © granichobez4


Na rynku w Sączu © granichobez4


Cerkiew w Wierchomli © granichobez4