Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi granicho-bez-4 z miasteczka Paniówki. Mam przejechane 162526.33 kilometrów w tym 15988.86 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.78 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 666343 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy granicho-bez-4.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 4.14km
  • Czas 00:11
  • VAVG 22.58km/h
  • Podjazdy 10m
  • Sprzęt author versus
  • Aktywność Jazda na rowerze

do wod-kanal

Czwartek, 7 listopada 2013 · dodano: 07.11.2013 | Komentarze 0




  • DST 24.51km
  • Czas 01:00
  • VAVG 24.51km/h
  • VMAX 38.17km/h
  • Podjazdy 120m
  • Sprzęt author versus
  • Aktywność Jazda na rowerze

do decathlonu

Środa, 6 listopada 2013 · dodano: 06.11.2013 | Komentarze 0

... po portkidolotanio.




  • DST 3.60km
  • Czas 00:10
  • VAVG 21.60km/h
  • Podjazdy 10m
  • Sprzęt author versus
  • Aktywność Jazda na rowerze

do wodno-kanalizacyjnego

Wtorek, 5 listopada 2013 · dodano: 06.11.2013 | Komentarze 0




  • DST 14.00km
  • Czas 00:32
  • VAVG 26.25km/h
  • Podjazdy 100m
  • Sprzęt merida race lite
  • Aktywność Jazda na rowerze

bankomat

Poniedziałek, 4 listopada 2013 · dodano: 04.11.2013 | Komentarze 2

Tylko przewietrzyć kuzynkę.




  • DST 80.15km
  • Czas 02:46
  • VAVG 28.97km/h
  • VMAX 52.12km/h
  • HRavg 117 ( 68%)
  • Kalorie 1422kcal
  • Podjazdy 354m
  • Sprzęt merida race lite
  • Aktywność Jazda na rowerze

w krótkich spodenkach

Czwartek, 31 października 2013 · dodano: 31.10.2013 | Komentarze 0

... w kierunku Pszczyny po ostatni tegoroczny tysiąc.




  • DST 34.51km
  • Czas 01:30
  • VAVG 23.01km/h
  • VMAX 34.16km/h
  • Podjazdy 97m
  • Sprzęt author versus
  • Aktywność Jazda na rowerze

do lidla

Środa, 30 października 2013 · dodano: 30.10.2013 | Komentarze 2

...po fantastycznego argusia. Przy okazji metrażowanie tras biegowych. Gps kłamie i okrada mnie o 2%, czyli 6 sekund na kilometrze. W zasadzie jeszcze jutro na rower by dobić do 1000 km. Potem na rower sporadycznie, głównie bieganie. Czekam na śnieg.

http://run-log.com/calendar/granicho




  • DST 23.04km
  • Czas 00:59
  • VAVG 23.43km/h
  • VMAX 47.83km/h
  • Podjazdy 123m
  • Sprzęt author versus
  • Aktywność Jazda na rowerze

na torg

Wtorek, 29 października 2013 · dodano: 29.10.2013 | Komentarze 0

...postać w ogonkach. Przyjemnie tak srana.




  • DST 88.71km
  • Teren 50.00km
  • Czas 03:52
  • VAVG 22.94km/h
  • VMAX 46.54km/h
  • Temperatura 84.4°C
  • HRavg 112 ( 65%)
  • Kalorie 1691kcal
  • Podjazdy 488m
  • Sprzęt author versus
  • Aktywność Jazda na rowerze

nad Zalew Rybnicki

Niedziela, 27 października 2013 · dodano: 27.10.2013 | Komentarze 0

Wycieczka Leonteamu między śniadaniem, a niedzielnym obiadem. Po drodze zwiedzanie wyschniętych stawów hodowlanych na Pojezierzu Palowickim. Na trasie emerycka malinowa na rozgrzewkę i brak szacunku dla liczby 31. Pierwszy browar dopiero w Pilchowicach. Pogoda nadal rozpieszcza więc na krótko.



Chudoewskie stawy © granichobez4


Jeden z wyschniętych © granichobez4


Nawet roweru nie można umyć © granichobez4


Nad Zalewem Rybnickim © granichobez4



Nowa droga do Knurowa © granichobez4




  • DST 3.02km
  • Teren 1.00km
  • Czas 00:16
  • VAVG 11.33km/h
  • VMAX 20.00km/h
  • Podjazdy 9m
  • Sprzęt author versus
  • Aktywność Jazda na rowerze

widziałem w telewizji

Sobota, 26 października 2013 · dodano: 26.10.2013 | Komentarze 0

... że trenerzy wioślarzy jeżdża rowerami wzdłuż akwenu. Dziś w towarzystwie najmłodszej dyktować jej tempo.

Czas biegu na 3020 metrów 16:22 co daje tempo 5:25 na kilometr. Super.




  • DST 43.08km
  • Czas 01:33
  • VAVG 27.79km/h
  • VMAX 44.24km/h
  • Podjazdy 209m
  • Sprzęt merida race lite
  • Aktywność Jazda na rowerze

jeśli słońce

Sobota, 26 października 2013 · dodano: 26.10.2013 | Komentarze 2

... to merida. W zasadzie pojechałem na pętlę wykręcić rekord jednego nawrotu. Już po kilku kilometrach zrezygnowałem. Nie myślałem, że wiatr aż tak może przeszkadzać. O mało mnie nie zrzuciło z tych dziewięciu kilogramów. Na koniec spotkanie z Jędrkiem i okazja pochwalenia się nowym rowerem. Jutro przesiadka na górala i mnóstwo terenu.